Kiedy zastanawiam się nad tym, czego ludzie pragną najbardziej, to chcąc nie chcąc wychodzi na to, że zdrowia i szczęścia – tego sobie nawzajem najczęściej życzymy.
I kiedy zaczynam się przyglądać szczęściu właśnie, a raczej jego brakowi w naszym życiu, to dochodzę do wniosku, że ludzie nie są szczęśliwi na własne życzenie. Tyle tylko, że nie są świadomi dlaczego.
Dla mnie jednym ze składników przepisu na szczęście jest przebaczenie.
Spotkałam w życiu wiele osób, które noszą w swych sercach i umysłach złość, nienawiść, chęć zemsty. Miesiącami, a nawet latami pielęgnują te uczucia, choć to co jest z nimi związane dawno minęło. Żyją wciąż w przeszłości, rozpamiętując nieaktualne już sytuacje, relacje które już nie istnieją.
Zamiast skupić się na teraźniejszości i na tym na co mogą mieć wpływ, kierują swoją energię w przeszłość, koncentrują się na tym, na co już wpływu nie mają.
Przebaczenie oznacza pozbycie się złudzeń na zmianę przeszłości. To, co było minęło i nie możemy już tego zmienić. Jednak to, na co mamy wpływ to teraźniejszość. Możesz zerwać z bolesną przeszłością, zostawić cienie przeszłości i skupić się na teraźniejszości. Na tym, co wspaniałego Cię czeka, na swoich planach i marzeniach – na życiu.
Przebaczenie niesie ze sobą powiew początku, czegoś nowego. To zadanie dla każdego z nas. Jednak aby móc przebaczać innym najpierw powinniśmy nauczyć się przebaczać sobie samym.
Pomyśl o co masz pretensję do siebie, dlaczego jesteś z siebie niezadowolona? Jakich obietnic wobec siebie nie dotrzymałaś? Gdzie ustawiłaś poprzeczkę zbyt wysoko i teraz zamiast rezultatów jesteś pełna frustracji?
Nie musisz być doskonała. Masz prawo do popełniania błędów. Przebacz sobie wszystkie te potknięcia, słabości, niedoskonałości. Każdego dnia, od nowa.
Przebaczenie nie oznacza zapomnienia. Przecież nikt nie oczekuje, że zapomnisz o bolesnych wspomnieniach, o tym co było dla ciebie trudne. Nikt nie oczekuje od nas amnezji – nie o to chodzi w przebaczeniu.
Przebaczenie to wolność od gniewu, od chęci zemsty, to zerwanie z cieniami przeszłości. To nasz wewnętrzny, dobrowolny i świadomy akt. To rezygnacja z zemsty i życzenie drugiej osobie tego, co najlepsze.
Trwając w gniewie i zawiści szkodzimy przede wszystkim samym sobie.
To my zatruwamy siebie złymi myślami, negatywnymi emocjami. Prowadzi to nie tylko do frustracji, lęków, depresji, psucia relacji, ale często również do schorzeń fizycznych.
W ten sposób zamykamy się na przeżywanie radości, szczęścia i rozwój.
Gdyby każdy, kto nosi w sobie ból braku przebaczenia, zrozumiał jak bardzo krzywdzi samego siebie, natychmiast by to zmienił.
Dlatego przebaczaj, dla swojego dobra. I dla dobra drugiej osoby.
Przebaczenie oznacza życie i miłość w teraźniejszości, pozbycie się cienia przeszłości. Przebaczenie oznacza wolność od gniewu
Najnowsze komentarze