Zaznacz stronę

Przez wiele lat moim przekleństwem było bycie „grzeczną dziewczynką”. Już od najmłodszych lat żyłam w przeświadczeniu, że powinnam być, grzeczna, miła, nie powinnam  się wybijać, nie wychodzić przed szereg, nie walczyć o swoje, przytakiwać starszym i mądrzejszym.

Żyłam dość długo w tej błogiej nieświadomości, którą przyjmowałam jako oczywistość. I chociaż często było mi z tym niewygodnie, to nie przyszło mi nawet do głowy, żeby zweryfikować czemu tak jest.

Jednak z czasem (i z wiekiem), kiedy coraz częściej i coraz dotkliwiej „grzeczność” przeszkadzała mi zaczęłam weryfikować moją postawę.

Być może Ty masz podobnie i nie potrafisz odmówić komuś, kto prosi Cię o pomoc, tylko dlatego żeby go nie urazić. I choć miałaś inne plany, to przecież nie wypada nie pomóc komuś, kto po raz kolejny potrzebuje Twojej pomocy. Tłumisz w sobie złość i wszystkie te emocje, które pewnie buzują, ale żeby nie być posądzona o niewdzięczność ulegasz prośbie i spieszysz na ratunek.

I tak wiele osób idzie przez życie spełniając oczekiwania i zachcianki innych – rodziców, małżonków, dzieci, pracodawców.

Boimy się powiedzieć nie, boimy się odmówić, mieć inne – własne zdanie. Boimy się iść swoją drogą, realizując swoje cele i marzenia.

Cóż, zapewniam, że nie jest łatwo przegryźć się przez postawy i przekonania, które są w nas od zawsze. Nie jest łatwo zrozumieć siebie w ich kontekście. Nie jest łatwo przepracować je i znaleźć nowy sposób myślenia, działania i ekspresji siebie.

Ale zapewniam Cię, że jest to możliwe. I wbrew pozorom wcale nie jest to trudne.

Przede wszystkim powinnaś poznać i zrozumieć siebie. Swoje pragnienia, swój sposób myślenia i działania. Powinnaś poznać siebie w kontekście swoich wartości.

Przydatne jest też, aby nauczyć się wyrażać to w jasny i konkretny sposób. To, że odmówisz komuś i powiesz „nie” nie jest równoznaczne z tym, że nie szanujesz tej osoby, że nie jest dla Ciebie ważne jej szczęście. Nie znaczy to też, że jej nie lubisz.

Jeśli trafisz na osobę mądrą, to ona to zrozumie. Jeśli zaś nie zrozumie, to pomyśl, że to nie jest Twój problem, tylko tej osoby.

Pomyśl, że nie jest możliwe, aby uszczęśliwić wszystkich ludzi.

Nie wszyscy też muszą Cię lubić, tak samo, jak Ty nie musisz lubić każdego. Ważne, aby szanować się nawzajem  i szanować swoje prawa. W tym prawo do własnych wyborów.

Pamiętaj, że to Ty budujesz swoje życie każdego dnia, Ty podejmujesz wybory, Ty decydujesz jak chcesz żyć.

Warto, aby to były decyzje świadome i w zgodzie ze sobą.

0